BOOSTER #4. Vocabulario del aspecto físico

¡Hola queridos! Ja nazywam się Ania, a to jest BOOSTER językowy, czyli nowa seria odcinków, w  której w parę minut uczę cię nowych słówek i zwrotów po hiszpańsku. Dzisiaj zapraszam na dawkę  słownictwa dotyczącego naszego ciała. Halo halo, nie czekamy, zaczynamy! 

Najpierw skupmy się na sylwetach. Można być wysokim, czyli alto lub niskim, czyli bajo. Przy okazji mogę Wam dać ciekawostkę, że la música alta to głośna muzyka, a np. bajar la música to ściszyć muzykę. Ale wracając do tematu, to możemy być szczupli i grubi. I tutaj odpowiednio będziemy mówić: delgado, szczupły albo gordo, gruby. W odniesieniu do bardzo szczupłych osób używa się słowa flaco, lecz tutaj musicie pamiętać, że naprawdę chodzi o chudą osobę.

Teraz przejdźmy do twarzy, do głowy. Na głowie mamy oczywiście zazwyczaj włosy, el pelo. Zauważacie, że ten rzeczownik jest po hiszpańsku w liczbie pojedynczej. Jeśli powiecie pelos to będzie się to odnosiło bardziej do włosów na ciele, pod pachami czy np. w okolicach intymnych. I na te włosy na ciele można również powiedzieć el vello, to dosłownie oznacza owłosienie. A na włosy na głowie można również powiedzieć el cabello. Włosy mamy w różnych kolorach. El pelo rubio, blond włosy, el pelo moreno, czarne włosy, el pelo castaño, brązowe. Ja mam włosy proste, tengo el pelo liso, a moja mama ma kręcone, tiene el pelo rizado. Moja siostra natomiast tiene el pelo ondulado, czyli ma włosy falowane. Kiedy się starzejemy to mamy el pelo canoso, czyli siwe włosy. Ja np. mam już cztery siwe włosy na głowie i zdecydowałam się ich nie wyrywać. I ciekawe czy wysiwieję przed 30. Co sądzicie? Niektórzy mężczyźni też łysieją, wtedy są calvos. Calvo to właśnie łysy.

Kontynuujmy temat głowy i twarzy. Jedną z rzeczy, które bardzo w sobie lubię to moje oczy, los ojos. Ja mam oczy zielone, los ojos verdes, a moja mama ma oczy niebieskie, los ojos azules. Mój brat natomiast ma brązowe, los ojos marrones. I coś co niestety odziedziczyłam po mojej mamie to cienie pod oczami, las ojeras. Nie mylić z las orejas, czyli uszami. Kiedy jesteśmy zmęczeni to mogą dodatkowo się pojawić las bolsas, las bolsas de ojos, czyli worki pod oczami.

Na twarzy mogą nam się pojawiać też różne problemy skórne, np. trądzik, el acné i po prostu pryszcze krosty, los granos albo las espinillas. Z czasem zaczynają się pojawiać zmarszczki, las arrugas. I las arrugas to nie tylko zmarszczki na twarzy, ale rownież marszczenia na ubraniach. Arrugarse to właśnie pognieść się. Np. Tia, tienes la camisa arrugada. Ej, laska, masz pogniecioną koszulę. Na twarzy pojawiają się również las pecas, czyli piegi i los lunares, czyli pieprzyki. Ja mam ich na przykład mnóstwo. Tengo muchos lunares.

Jeśli chodzi o całe ciało to może się na nim pojawić la celulitis, czyli cellulit. W okolicy talii możemy mieć los michelines, czyli wałeczki, jak u tego białego ludzika. Na ciele mamy również wspomniane el vello, czyli owłosienie. I jeśli zatniemy się przy goleniu albo się przewrócimy to może nam zostać blizna, czyli la cicatriz. I ja mam taką jedną na kolanie, która została mi po wypadku na rowerze, który miałam, jak miałam 8 lat. Wjechałam w blok podczas wyścigu z innymi dzieciakami z osiedla i… nie pytajcie.

Y bueno, guapis, na dzisiaj to tyle. Mam nadzieję, że słowa Wam się przydadzą. Życzę Wam miłego dnia, miłego popołudnia i słyszmy się w poniedziałek!

24. La belleza, los cosméticos y la cirugía plástica

Hola queridos, ja nazywam się Ania, a to jest mój podcast „Anita gada po hiszpańsku”, czyli audycja, w której opowiadam Wam historie z mojego życia i omawiam przeróżne tematy, które mnie, dziewczynę z pogranicza millenialsow i gen z interesują najbardziej. Czasami robię sobie przerwę od monologów i zapraszam do podcastu gości i gościnie, z którymi rozmawiam o wszystkim tym, związanym z nauką języków obcych, podróżami i poznawaniem innych kultur. Dziękuję, że jesteście dzisiaj ze mną i zapraszam Was na odcinek,

BOOSTER #3. Vocabulario de la familia  

Hola queridos! Ja nazywam się Ania, a to jest BOOSTER językowy, czyli nowa seria odcinków, w  której w parę minut uczę się nowych słówek i zwrotów po hiszpańsku. Dzisiaj zapraszam na dawkę  słownictwa dotyczącego rodziny i relacji międzyludzkich. Halo halo, nie czekamy, zaczynamy!  Podstawowe słowo to oczywiście rodzina, la familia. Członkowie rodziny to będą los familiares, ale często  w odniesieniu to naszych bliskich po hiszpańsku mówimy seres queridos, czyli istoty ukochane.  Ładne,

23. Tengo 4 hermanos y así es mi vida. 

¡Hola queridos! Ja nazywam się Ania, a to jest mój podcast „Anita gada po hiszpańsku”, czyli audycja,  w której opowiadam Wam historie z mojego życia i omawiam przeróżne tematy, które mnie,  dziewczynę z pogranicza millenialsów i gen z interesują najbardziej. Czasami robię sobie przerwę od  monologów i zapraszam do podcastu gości i gościnie, z którymi rozmawiam o wszystkim tym,  związanym z nauką języków obcych, podróżami i poznawaniem innych kultur. Dziękuję, że jesteście  dzisiaj ze mną i zapraszam Was

Shopping Cart